Oman – wypożyczenie samochodu w Hotelu Rotana, Hawana Resort.

Odkąd wróciliśmy z Omanu bardzo często otrzymywałem zapytania dotyczące wynajmu samochodu w resorcie Hawana czyli tego, do którego wyjazdy organizuje m.in. polskie biuro podróży ITAKA. Wielokrotnie na te pytania odpisywałem i teraz aby oszczędzić sobie i Wam czasu postanowiłem zebrać garstkę informacji w jednym wątku. Z góry też przepraszam Was, że nie wszystkie informacje są do końca sprecyzowane, ale pisze ten post po 5 miesiącach od pobytu.

W skład tego resortu wchodzą 3 hotele (Rotana, Al Fanar oraz Juweira Boutique) i każdy kto wybierze się do jednego z nich i ma ochotę wypożyczyć auto, ma do dyspozycji tylko jedną opcję, a mianowicie wypożyczalnie w Hotelu Rotana. Jest też opcja wypożyczenia auta w Salalah przy lotnisku i tam może być nawet trochę taniej. Niestety z resortu na lotnisko jest około 25km, a jedyny środek transportu to taksówka która kosztuje 15 riali w jedną stronę, więc przy wypożyczaniu auta na krótki okres czasu (powiedzmy do 3-4 dób) nie będzie się to opłacać. A więc do rzeczy!

Plaża na obrzeżach resortu.

W Rotana Hotel jest firma wynajmująca samochodu. Jej biuro znajduje się zaraz za głównym wejściem (od strony parkingów) po lewej stronie. Niestety nie widziałem możliwości wypożyczenia samochodu przez internet (kwiecień 2018), musimy to zrobić, będąc już na miejscu.

Na miejscu zaoferowano nam wynajem 2 rodzajów aut:

Sedan – Cena 15-20 Riali/doba. Za 20 Riali miał być z mocniejszym silnikiem, więc zdecydowaliśmy się na tą opcję ze względu na to, że planowaliśmy zaliczyć kilka dróg gruntowych. Otrzymaliśmy Hondę Civic w wersji sedan i z podstawowym wyposażeniem. Czyli standardowe auto wygodne dla 4, a nawet 5 osób w niedaleką trasę.

SUV – auto terenowe, w zależności od samochodu cena wahała się od 40 do 60 Riali/doba. Wiem, że za 60 Riali/doba oferowali Nissana Pathfinder, widziałem go na parkingu i wyglądał na całkiem nowy model. Nie wiem jakie dokładnie auta były za 40 Riali/doba, ale na parkingu mieli jeszcze jakąś starszą Toyotę i Hyundai albo Kia (dokładnie nie pamiętam), więc możliwe że któreś z tych.

Górskie kręte drogi Omanu, napotkaliśmy jadąc z Salalah w stronę najpiękniejszej plaży w okolicy Al Fizayah – około 100 km od resortu.

We wszystkich opcjach obowiązuje limit 200 km/doba. Po przekroczeniu tego limitu należy uiścić dodatkową opłatę podczas zdawania samochodu. Nie pamiętam dokładnie kwoty, ale było to 5 albo 10 Riali (jak ktoś wie dokładnie to dajcie znać w komentarzu) za każde kolejne rozpoczęte 100 km powyżej 200 km. Np. jeśli wypożyczymy auto na 2 doby i przejedziemy nim 401-500 km to musimy dopłacić te dodatkowe 5-10 Riali.

Auto odbiera si na parkingu przed hotelem. Najlepiej je oglądnąć i porobić zdjęcia. Pan z wypożyczalni chodzi i zaznacza na formularzu wszystkie wizualne uszkodzenia, warto mu w tym pomóc. Pan również zaznacza przebieg auta i mniej więcej położenie wskaźnika paliwa, zwracając auto wskaźnik powinien być mniej więcej w tym samym miejscu.

Za wynajem można zapłacić w dolarach, ale kurs wymiany był mało korzystny. W czasie kiedy my tam byliśmy kurs giełdowy wynosił 1 Rial = 2,6-2,7 USD, natomiast panowie z wypożyczalni przeliczali po kursie 1 Rial = 3 USD. Niestety podobnie było w sklepikach w resorcie i na bazarach w Salalah.

W wypożyczalni jest terminal płatniczy i teoretycznie można zapłacić kartą, ale gdy chciałem to uczynić dostałem informację, że terminal się zepsuł. 5 minut później jak okazało się, że Panowie nie mają wydać reszty w dolarach z banknotu 100$ terminal cudownie się naprawił. Ale i tak kartą pozwolono mi zapłacić tylko część kwoty. Załóżmy, że miałem do zapłacenia 115$ to 100$ Panowie wzięli w gotówce do 15$ nie mieli jak wydać, więc te 15$ zapłaciłem kartą.

Ostatnie kilka kilometrów drogi dojazdowej do Al Fizayah Beach. Gruntowa, ale szeroka i twarda, więc nasz sedan poradził sobie bez problemu.

W celu wypożyczenia auta poproszono nas o paszporty (chyba wszystkich) i o jedna kartę płatniczą (bez różnicy czy kredytową czy debetowa). Na karcie nie zostały zablokowane żadne środki, chyba zrobili tylko jej ksero.

W cenie wynajmu samochodu było jakieś ubezpieczenie, ale niestety nie znam konkretów.

W Omanie obowiązuje ruch prawostronny i do poruszania się po drodze wystarczy polskie prawo jazdy. Kultura jazdy wśród kierowców jest na dobrym poziomie. Natomiast na terenach górskich i niezabudowanych trzeba uważać na wielbłądy, które kręcą się w okolicach dróg, albo są tymi drogami pędzone.

Cena paliwa w Kwietniu/Maju 2018 w rejonie Salalah wahała się w granicach 2,0-2,3 zł/litr

Nam wypożyczając auto udało się dogadać na niestandardowe godziny wypożyczenia czyli od 14 do 14 dnia kolejnego, a ostatecznie przy odbiorze auta powiedziano nam, że możemy je zwrócić trochę później ok 16-17 dnia kolejnego i też będzie ok. Faktycznie oddaliśmy samochód z 1-2 godzinnym opóźnieniem i policzono nam jedną dobę. Polecam takie rozwiązanie, szczególnie w okresie kiedy jest bardzo gorąco, wówczas podróże od rana do wieczora potrafią wykończyć. My pierwszego dnia pojechaliśmy na wschód od resortu, wróciliśmy na noc i od rana pojechaliśmy na zachód. Rozwiązanie to bardzo się sprawdziło, więc polecamy próbować, aczkolwiek my byliśmy tam na sam koniec sezonu, więc prawdopodobnie mieli mniejszy ruch w wypożyczalni. A dając nam więcej czasu na użytkowanie auta mogli liczyć na to, że pokonamy więcej kilometrów, przekroczymy limit i dodatkowo zarobią.

W przeciągu tej przedłużonej doby pokonaliśmy 350 km, ale zwiedziliśmy większość ciekawych miejsc w okolicy. Podróżowaliśmy w 4 osoby i koszt wynajmu auta/paliwa/biletów wstępu na dwie atrakcje (ruiny) wyniósł nas około 40$ na głowę. Zwiedziliśmy mniej więcej 70-80% tego co ITAKA wraz z tamtejszymi agencjami oferują w swoich wycieczkach. Aby zobaczyć to samo korzystając właśnie z tych wycieczek trzeba by wykupić ich 3-4 i zapłacić około 200$-300$ na głowę… Tak ceny mają dość wysokie, ale oczywiście oni robią to z przewodnikiem/rezydentem i mają wyżywienie w trakcie wycieczek. Mimo wszystko ja jestem zwolennikiem podróżowania na własną rękę i zdecydowanym tego plusem było to, że w większości tych atrakcji (na klifach, na plaży, czy na ruinach) byliśmy niemal sami, bez wycieczkowego tłumu! Oglądnijcie nasz filmik z wyjazdu TU i sprawdźcie sami!

Widok na małe miasteczko Taqah położone kilkanaście kilometrów od resortu.

Na sam koniec sprzedam Wam jeszcze ciekawostkę, że spotkaliśmy parkę która poznała w resorcie pewnego człowieka, nie pamiętam czy był to Omańczyk, czy jeden z wielu Hindusów, którzy tam pracują. I ten człowiek zaproponował im jednodniową wycieczkę samochodową po okolicznych atrakcjach. Zdecydowali się i mówili, że było bardzo fajnie, widzieli większość tego co my i kosztowało ich to 50$. Niestety nie doprecyzowali czy za osobę, czy w sumie, a ja zapomniałem zapytać.

Mam nadzieję że temat wyczerpałem, jeśli jednak pojawią się jeszcze jakieś pytania to piszcie w komentarzach, będę odpowiadał i aktualizował wątek, tak samo jeśli macie jakieś nowe informacje (np. zmieniły się ceny, albo przepisy) piszcie!

Pozdrawiam!

Meczet w Taqah.
Meczet Sułtana Qaboosa w Salalah
Plac w Meczecie Sułtana Qaboosa w Salalah.

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *